DSCN2189

 

Lepężnik różowy Petasites hybridus (officinalis). Dawniej krył się pod botaniczną nazwą Podbiał lepiężnik a w ludowym nazewnictwie Car ziele. Roślina z rodziny złożone (Asteraceae). Dla mnie niezwykła ze względu na urodę kwiatów i ze względu na szerokie właściwości lecznicze. Wcześnie zakwita bo już w połowie marca z ziemi wyrasta purpurowy, bezlistny pęd kwiatostanowy pokryty łuskami, dorasta do około 25 cm.(zdj.6801) Rozwija się i funkcjonuje kosztem substancji zgromadzonych w kłączach. Kwiatostany, małe koszyczki umieszczone w górnej części pędu oglądane gołym okiem są niepozorne.(zdj.6806) Popatrzmy jednak na nie przez lupę a zobaczymy wyjątkowo piękny, subtelny koszyczek kwiatów.(zdj.2189) Liście pojawiają się później. Wyrastają z podziemnych kłączy, mogą osiągać około metra wysokości i ponad pół metra szerokości. Blaszka liściowa jest górą zielona a na spodniej stronie białawo owłosiona. Roślina była dawniej bardzo ceniona ze względu na właściwości lecznicze - leczono nią groźne zarazy.

Najbliżej Łomży lepiężnik różowy obficie występuje w Grabowie koło Kolna. Dawna siedziba rodziny Wagów to królestwo tego lepiężnika. Nie wiadomo czy to stanowisko naturalne czy dla właściwości leczniczych roślinę posadzono blisko domu. Może to uczynił sam Jakub Waga znakomity botanik i pedagog XIX wieku, pracujący i mieszkający później w Łomży. Przepływający przez Grabowo strumyk stwarza doskonałe warunki dla wzrostu i rozwoju lepiężnika. Warto poszerzyć wiedzę w oparciu o opracowania dr H. Różańskiego. Jak trafić do obszernych informacji podaję w artykule "Wiosna z ziołami". Współcześnie wiadomo, że lepiężniki zawierają w sobie wiele substancji czynnych pomocnych między innymi w leczeniu stanów alergicznych i migreny. Wart wypróbowania jako dodatek leczniczy i smakowy: "Ocet lepiężnikowy jest dobrą przyprawą do tłustych ryb, mięs, zup, galaret i sosów, gdyż nadaje potrawom specyficzny, niepowtarzalny smak i aromat." Łatwo go przyrządzać - pół szkl. świeżego kłącza lub (i) liści zalać 200 ml octu; wytrawiać 14 dni; przefiltrować. Roślinę można zaobserwować teraz w parku muzealnym przy studni nad stawem(zdj.2413). Poznamy ją po liściach podobnych do rabarbaru albo łopianu. U nas w Polsce lepiężnik jest niesłusznie zapomniany, jednak w wielu krajach jest do dziś stosowany w leczeniu wszelkich chorób układu oddechowego, chorób wątroby, trzustki, pęcherzyka żółciowego, zaburzeń przemiany materii i trawienia. Najłatwiej zebrać w czerwcu i w domowych warunkach ususzyć pozbawioną nerwacji blaszkę liściową a potem w razie potrzeby przyrządzać napary - czyli susz zalać wrzątkiem. Poniżej dawki terapeutyczne cytowane z opracowań dr H. Różńskiego.

"Napar: 2 łyżki liści lub kłącza zalać 2 szkl. wrzącej wody; odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić kilka razy dz. po 100 ml; dzieci ważące 5-10 kg - 7-14 ml, 15-20 kg - 21 ml, 25-30 kg - 35 ml, 35-40 kg - 50 ml, 45-50 kg - 64 ml, 55-60 kg - 78,5-90 ml, 3-4 razy dziennie." Dla osób które udało się zainteresować lepiężnikiem a które poszukują konkretów fitoterapeutycznych polecam - www.rozanski.ch › fitoterapia2

DSCN2188

DSCN2413

IMG 6801

IMG 6806

Teresa Grużewska
biolog, botanik, kustosz MP-DLD

Additional information